02.01.2010 :: 23:20 | Link | Wypowiedziały się już (4)osoby
Sleeping in my car

Kilka ciekawostek o spaniu Tomka:
1. Czasem przed wyjściem płacze, wsadzony do auta zasypia.
2. Dowieziony do dziadków, pradziadków postawiony na łóżku śpi kilka godzin.
3. Dowieziony do domu budzi się w 5 min.
4. Chętnie zasypia na ramieniu mamy/taty/dziadków, potrafi tak spać przez godzinę.
5. Odłożony do łóżeczka budzi się w 5 min.
6. Zasypia przy jedzeniu - zostawiony na łóżku śpi długo.
7. Przeniesiony do łóżeczka budzi się w 5 min.
8. W nocy z Nami w łóżku przesypia i po 4h.
9. Odłożony do łóżeczka budzi się po 5 min.

Kończę, właśnie się przebudza...

Tata

03.01.2010 :: 23:49 | Link | Wypowiedziały się już (1)osoby
Let it snow

Po kilku dniach namawiania wyciągnęliśmy sanki (dokładnie dziadek).
Dzisiaj po śniadaniu poszedłem z Gabrysią na sanki.
Mama wyszykowała Nasza Córeczkę i poszliśmy, spacer zaczęliśmy od przejechania kawałka trasy po "nagim chodniku" jak to ładnie Gabrysia powiedziała.
Potem długa jazda w poszukiwaniu łagodnej górki, udało się, dwie obok siebie mniejsza i większa. Bawiące się na nich dzieci właśnie szły do domu. Mieliśmy je tylko dla siebie.
Po kilku zjazdach z tatą Gabrysia zapragnęła sama pozjeżdżać, mając w pamięci zeszłoroczny zjazd z górki zakończony siniakiem na czole pokazałem jej co ma robić, żeby nie spaść. Po chwili sama zjeżdżała zadowolona, śmiejąc się i krzycząc z radości. Ja dwa razy prawie zaliczyłem tzw. "glebę".
Po kolejnych kilku zjazdach sama wciągała sanki na górkę.
Po godzinie zabawy postanowiliśmy wrócić do domu, pod oknem zadzwoniliśmy do mamy, a kiedy wyjrzała wskoczyliśmy w śnieg i zrobiliśmy dwa aniołki, a potem pobiegliśmy do domu osuszyć ubrania. Mama tylko popukała się w głowę...

Tata

PS. Zdjęcia nie będzie, bo kompakt wspaniałej firmy SONY odmówił posłuszeństwa na mrozie, wysunął obiektyw i zamarł :)

04.01.2010 :: 02:00 | Link | Wypowiedziały się już (0)osoby
What Are You Doing New Year's Eve

W ramach zaległego wpisu opiszemy wam Sylwestra.
Długo zastanawialiśmy się, jaką przyjąć strategię na tę ważną noc. Rok temu sprawa była prosta, włączyliśmy Gabrysi głośniej kołysanki i nie obudziła się na huk wystrzałów.
Teraz jednak sytuacja była bardziej skomplikowana, bo o ile Tomek pewnie i tak by spał, to Gabrysię albo tak jak rok temu mogliśmy spacyfikować muzyką, albo obudzić koło 12 albo przetrzymać do północy.
Wybraliśmy jednak wariant z obudzeniem, za pięć dwunasta po przygotowaniu krzeseł w kuchni, otworzeniu szampana dla dzieci i przyciągnięciu grubego koca Gosia poszła po Gabrysię.
Gabrysia początkowo "stawiała opór" jednak szybko się przebudziła i potem przez około 20 min oglądała fajerwerki, bardzo się jej to podobało. Tomasz spał w najlepsze, czasem tylko wzdrygał się słysząc huk petard. Szampana musiałem wypić sam, bo Gabrysia powiedziała, że ona szampana nie pije, bo to alkohol, na nic zdały się tłumaczenia, że tu akurat nie ma ani grama alkoholu.
Potem Gosia poszła uśpić Małą, a ja ułożyłem Tomasza w łóżeczku. Dzieciaki zasnęły, a my jeszcze do 2 siedzieliśmy i gadaliśmy o naszej większej, rodzince.

Tata

PS. To był nasz pierwszy Sylwester w czwórkę.
PS1. Wszystkiego najlepszego w nowym nadchodzącym Nowym Roku.

05.01.2010 :: 00:00 | Link | Wypowiedziały się już (4)osoby
Przetańczyć z Tobą chcę całą noc

Niektórzy są jednak bardziej zachłanni i na jednej nocy nie poprzestają. A mowa o moich dziadkach, których wspólny, wspaniały taniec rozpoczął się ponad 50 lat temu i cały czas trwa. I okazuje się, że nie tylko my jako ich dzieci, wnuczęta i prawnuczęta potrafimy go docenić.
Wczoraj do Urzędu Miasta zostały zaproszone pary, które przeżyły razem 50 lat. Było także kilka par z 60-letnim stażem. Wśród swoich bliskich, z rąk prezydenta Łodzi odebrały Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie oraz pamiątkowe dyplomy.
Razem z Gabrysią i Tomkiem uczestniczyliśmy w tej uroczystości (Tomalek troszkę nieświadomie, bo cały czas spał), czyniąc pewnie dziadkom niezwykłą radość. Aluni z rodzicami niestety nie było, bo Ala kończyła "trzydniówkę" i Ania wolała Ją jeszcze przetrzymać w domu.

Photobucket

Za to po południu już w pełnym składzie spotkaliśmy się w domu, aby uczcić tę okazję.
Ala z Gabrysią fajnie się bawiły, a Tomalek znów właściwie cały czas spał. Taki to ma dobrze:)I mimo, że był to wieczór jakich wiele to wyczuć można było w nim coś magicznego i szczególnego:)

Wszystkim parom oraz może nieskromnie także i sobie życzymy tak pięknych rocznic:)

Mama

14.01.2010 :: 18:03 | Link | Wypowiedziały się już (3)osoby
there's a Party
Tomasz w domu z dziadkami a Gabrysia z nami w nowej sali zabaw która od nowego roku działa na naszym osiedlu
ciekawie jak tam dziadkowie :)
tata


22.01.2010 :: 18:30 | Link | Wypowiedziały się już (2)osoby
Dzień Babci i Dziadka

W tych szczególnych dla nas dniach jakimi są dzień babci i dzień dziadka chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować Wam rodzice i dziadkowie za wkład jaki dajecie w wychowanie i opiekę naszych dzieci. Za czas jaki nam ofiarujecie, za dobre rady, za wspieranie nas i szanowanie naszych decyzji. Dziękujemy wam bardzo, za to, że kochacie nasze dzieci i nas, za to, że pokazujecie dzieciakom świat, uczycie je różnych rzeczy. Za to, że Gabrysia dzięki Waszej pomocy codziennie zaskakuje nas ciekawymi hasłami,poznaje życie. Za to, że dzięki Wam jeździ na łyżwach, chodzi do teatrów i filharmonii. Za to, że nosicie i zabawiacie Tomka dając nam chwile odpoczynku. Dziękujemy Wam za wszystko.

Rodzeństwo

Rodzice

PS. A właściwie dziś powinniśmy się podpisać Wnuczęta i rodzice wnucząt





28.01.2010 :: 19:30 | Link | Wypowiedziały się już (2)osoby
More then words

Tomek od kilkunastu dni uśmiecha się do nas i zagaduje. Widać jak intensywnie myśli, jak zwija język, jak mieli nim w buźce, jak kombinuje, żeby ostatecznie wydobyć na świat nieśmiałe "a gu". Początkowe ciche guganie z czasem zamieniło się w tyrady pokrzykiwań i gugań. Najśmieszniejsze jest to, że czasem zdarza mu się krzyknąć przez sen. Poza tym nasz synek jest już cwany... po kim to ma? Wczoraj strasznie się wiercił i marudził przed usypianiem; ulubiona pozycja na rękach nie załatwiała sprawy. Ale kiedy mama położyła go na łóżku i weszła mu w pole widzenia od razu humor mu się poprawił i zaczął intensywnie do niej gadać. Oczywiście z wcześniejszego zasypiania nici :)

Rodzeństwo

Rodzeństwo

Rodzeństwo

Tata

statystyka

Załóż bloga

Archiwum

2021
marzec
luty
styczeń
2020
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2019
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik

Kategorie

Dom(0)

Aleksander i Róża
Kuzyneczka Ala

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl